Pałac Brzeźno. Praca, golf, melanż i super zabawa

08/06/2018

Ależ miałem przyjemne ostatnie kilka dni:) We wtorek rano opuściłem K i nasze piękne góry, ruszając do pałacu Brzeźno Golf & Spa pod Wrocławiem. Jechałem tam, aby przygotować się do szkolenia dla partnerów Synergy Acer, które mieliśmy przeprowadzić tu w środę. We wtorek w nocy pojechałem jeszcze po Tomka na lotnisko i chyba do 3.00 nad ranem gadaliśmy śmiejąc się do rozpuku. Super czas, było mega śmiesznie. Dawno nie miałem okazji z nim pogadać.

W środę szkolenie. Poszło super. Miałem okazję prowadzić mój set z Tajwańczykiem Jeffem. Przyjemne doświadczenie. Zresztą sporo było tutaj osób z naszej europejskiej centrali. Sporo też było naszych klientów a warsztaty jakie dla nich przygotowałem spotkały się jak zawsze z ciepłym przyjęciem. To cieszy:)

Po szkoleniach poszliśmy praktykować golfa. I znowu czad, okazało się bowiem, że nie tylko nie wyszedłem z wprawy ale i nawet moja kontuzja nie przeszkadza mi praktykować długie strzały. Wieczorem kolacja po której o 22:00 już spaliśmy.

No tak, ale dzień był mega, mega ludzie, super melanż i świetna pogoda. Żyć nie umierać:) Łączenie pracy z przyjemnościami to jest to.

W drugiej części dnia w czwartek wróciłem do domu w górach, gdzie czekała już na mnie moja K:) Szczęście pełną parą, to jest to:) Świetny czas z przyjaciółmi, praca i do tego jeszcze powrót w ukochane góry i spotkanie z moim kotem, moją K.

 

ps. poniższe zdjęcia pochodzą ze strony Pałacu. Swoich nie robiłem gdyż mi się nie chciało, ale był tam jakiś fotograf, więc pewnie wkrótce pojawi się tutaj moja fotorelacja:)

 

 

 

 

 

Please reload

Please reload

Please reload

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now