Odkryliśmy przepiękne miejsce

01/06/2018

"K, daj mi proszę pół godzinki i znajdę nam jakiś fajny nocleg... Co powiesz na domek na palach na jednym z mazurskich jezior?". Wystarczyło mi pół godzinki, aby znaleźć najlepszy nocleg jaki kiedykolwiek miałem w życiu. A możecie mi wierzyć lub nie, ale spałem już pewnie w 500 hotelach i takich tam.

Nad jednym z mazurskich jezior udało nam się znaleźć domek na palach. Domek stał na jeziorze, obok jachtów i żaglówek. Na wprost wejścia było wielkie okno a przednim niesamowity taras. Spędziliśmy tam trzy noce czyli pełny weekend. K oczywiście wymyśliła mega patent i już pierwszej nocy leżąc na materacach ułożonych na tarasie oglądaliśmy rozgwieżdżone niebo. Ostatniej z kolei nocy K wpadła na pomysł, aby pływać łodzią po jeziorze błyszczącym księżycowym światłem. Byliśmy tak zmęczeni, że zasnęliśmy na tej łodzi.

Codziennie rano mogliśmy obserwować przepływające łodzie oraz jeść przepyszne i świeże ryby takie jak: troć, okoń czy lin. Przepiękny weekend w przepięknym miejscu z niesamowitą kobietą.

 

  

 

 

Please reload

Please reload

Please reload

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now