Dostałem się na kurs Vipassana

01/06/2018

Kolejną bardzo dobrą wiadomością którą chciałbym się z Wami podzielić jest ta, że zostałem zakwalifikowany na kurs medytacji Vipassana w drugiej połowie lipca. K jest na liście rezerwowej i nie wiadomo czy uda jej się zrobić to w tym samy co ja terminie, ale jesteśmy dobrej myśli:)

 

Niezwykłe jest nasze życie. Wypowiadane myśli maja wielką moc. Jakieś trzy miesiące temu powiedziałem sobie "koniec ciągłej zabawy, koniec rozpusty, chcę uspokoić swojego ducha, chcę zmienić swoje życie". Miałem już dość tindera, badoo, sympatii i innych tego typu tematów. To wszystko co tam jest było OK, ale w pewnym momencie mi się to wszystko przejadło. Zapragnąłem zmienić swoje życie, odpocząć. Zrobiłem sobie "post" a po dwóch miesiącach pojawiła się K. Dodatkowo jakiś tydzień temu dowiedziałem się, że udało mi się zakwalifikować na kurs bardzo głębokiej medytacji buddyjskiej Vipassana. Bardzo się cieszę, bo czuję, że tego potrzebuję. Mam wszystko czego bym chciał od życia, teraz czas zająć się rozwojem osobistym, uleczyć swego ducha, poznać bliżej siebie samego. Vipassana jest czymś bardzo głębokim i czuję, że tego chcę. Miałem już to zrobić w Nepalu, ale wtedy żal mi było "tracić" 10 dni na to, aby w totalnym milczeniu medytować po 10h dziennie przez 10 dni. Bardzo się cieszę, że będę mógł to zrobić już wkrótce w Polsce.

 

 

 

Please reload

Please reload

Please reload

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now