Przepiękny maj

01/06/2018

Jest piątek, godz. 23:00. Leżę w hamaku na tarasie. Nie chce mi się już dzisiaj pracować, ale po popołudniowej drzemce (nota bene też w hamaku na tarasie), nie chce mi się też za bardzo spać. Przed chwilą zrobiłem sobie spacer nad jeziorko. Na niebie błyskały pioruny a w powietrzu wyraźnie dało się wyczuć zapach ozonu, który pozostał po burzy która tu wcześniej przeszła.

Czuję błogość i spokój. Szczęście i wielką miłość, szacunek oraz zrozumienie. Czuję, że staję się lepszym człowiekiem...

 

Wczoraj wieczorem K pojechała do Godziszki a ja dziś przez cały dzień pracowałem. Rano odwiedziłem pocztę gdzie czekał na mnie spory przekaz pieniężny z ZUS w związku z moim zwolnieniem lekarskim. Ależ przyjemnie odebrać "za nic" kilka tysięcy złotych:) 

 

Maj był niesamowity. Nie dość, że był on ciepły, pełen podróży i pięknych miejsc to w dodatku spędziłem go z ukochaną osobą i jeszcze zrobiłem tak wiele szkoleń jak nigdy wcześniej przez ostatnie 10 lat. Do tego spędziłem 10 dni z Felem i najdłuższy jak dotąd wspólny z nim czas w jednym ciągu - aż 9 dni:) Nie boję się tego powiedzieć, ale maj 2018 zaistnieje w mojej historii jako najpiękniejszy miesiąc w moim życiu. Nie mogło być lepiej. 

 

Jeśli chodzi o szkolenia jakie wykonałem to było ich w sumie aż 24. Do tego dochodzi też mega streaming na kanale Facebook Microsoft Expert Zone dla ok. 500 sprzedawców. Przebiliśmy wszystko do tej pory na ich kanale :)

 

 

 

 

Bez wątpienia moja praca jest dla mnie świetną zabawą a co najważniejsze, to co robię podoba się tym dla których to robię. Śmieszny był motyw ankiet po jednym ze szkoleń które prowadziłem symultanicznie z inną firmą. Uczestnicy po szkoleniu zostawili w salce anonimowej wypełnione ankiety. I tak jak w skali 1-4, gdzie 4 oznacza najlepiej a 1 najgorzej,  uczestnicy oceniali wiele aspektów szkolenia i trenera, okazało się, że dostałem same najwyższe oceny, bez ani jednej 3 a druga firma miała już nie tak piękne wyniki. Pomimo tego, iż było tam dwóch trenerów i mieli dużo lepsze gratisy niż ja mogłem dać uczestnikom to ja zrobiłem lepsze show. No tak, ale jak ktoś tak jak ja przeprowadził w swoim życiu ok. 2000 szkoleń to dla niego szkolenia przestają być szkoleniami a staja się rewelacyjną zabawą:) Kocham moje życie i moją pracę:)

 

Wspólnie z K stwierdziliśmy, że w czerwcu spędzimy więcej czasu w górach. Podróże są bardzo przyjemne, ale jak mieszka się w tak niesamowitym miejscu jak Międzybrodzie Żywieckie, każda chwila spędzona tutaj zastępuje wszystkie podróże. Ponadto chcemy wyposażyć i upiększyć nasz domek. Chcemy zrobić taras, dobudówkę, K chce zadbać o kwiaty i dołożyć kobiecego pierwiastka wystroju w naszej chatce. Mamy też pomysł na postawienie domku na jeziorze czy też połączenie sił i rozpoczęcie biznesu polegającego na krzewieniu kultury i sztuki w naszym małym raju. Tematów sporo, więc trzeba się za nie zabrać:)

Z nadzieją więc patrzymy w przyszłość. A poniżej K nad jednym z mazurskich jezior
 

 

 

 

 

 

 

 

 

Please reload

Please reload

Please reload

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now