Zachód słońca na klifie :)

15/04/2018

No tak, jestem zachwycony tym miejscem. Jakieś pół godzinki pedałowania rowerkiem wodnym od "mojej plaży" i można dotrzeć na miejsce na które mało kto dociera. Nie ma się jednak czemu dziwić, skoro jedyna droga która tam prowadzi, to droga wodna:)

Wraz z moim przyjacielem szukaliśmy miejsce gdzie moglibyśmy wybudować chatkę na klifie i tak oto trafiliśmy w to, niesamowite miejsce. I choć niestety w mojej ocenie chatki się tam postawić nie da, miejsce idealnie nadaje się na randkę i dobry chillout. Swoją drogą Karol twierdzi, że da się tam zrobić ten domek, ale niestety pomimo mojego wielkiego optymizmu, ja śmię wątpić w ten projekt. Nieważne, oby mu się udało, trzymam za niego kciuki, dla mnie to zbyt duży hardcore:)

 

Tym nie mniej pragnę podzielić się zdjęciami zrobionymi wczoraj w tym miejscu. Panoramę wykonał Karol, druga focia jest moja. Niestety obie robione telefonem, ale nawet dobry aparat w tym wypadku nie oddałaby tego klimatu. Tam po prostu trzeba być:)

Swoją drogą na drugim zdjęciu widać po lewej na niebie motolotnię, co nie często można tutaj zauważyć, gdyż ludzie raczej latają tutaj na paralotniach a poniżej na wodzie, łódeczkę. To jest to, mega czad:) Inne zdjęcia możecie zobaczyć jeszcze tutaj.

 

 

 

 

Please reload

Please reload

Please reload

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now