A już zimą czeka mnie freeride na Ukrainie:)

04/04/2018

W niedzielę odwiedził mnie ziomek z mojej wsi. Wpadł na piwko a skończyło się bardzo grubym melanżem. To, że Karol jest mega zajawkowym kolesiem, mogliście przeczytać choćby tutaj - w materiale o domku na drzewie, czy tutaj o kursach snowboardowych. Domek właśnie powstaje a kursy snowboardowe rozwinęły się do tego stopnia, że terminy są mega zapełnione. Ale Karol nie spoczywa na laurach i tej zimy zorganizował już jak dobrze pamiętam 12 wyjazdów na coś takiego jak poniżej. Zapomnijcie lepiej pasy, wolność wzywa:)

 

 

Nie ma bata, sam chciałem w przyszłym roku lecieć do Rosji na heliski, ale jak widzę powyższy filmik to jestem mega za taką zajawką. Cenowo wychodzi to mega tanio a zabawa jest na całego. Śmiganie po dziewiczym puchu to jest to. Freeride, totalna wolność, wchodzę w to. To co, czekamy na następną zimę:) Yupiii!!!

 

ps. mamy też pomysł budowy chatki na skarpie nad jeziorem. Dojazd do niej byłby tylko łodzią przez jezioro. Karol bada już temat:)

ps2. polecam inne, dobre filmiki tego gościa. Znajdziecie je u niego na kanale YT. Polecam, bo jest gość nieźle "walnięty";)

Mi mega podoba się też poniższy filmik, polecam:)

 

 

 

Please reload

Please reload

Please reload

This site was designed with the
.com
website builder. Create your website today.
Start Now